Siedem lat temu odszedł Vaclav Havel, jeden z najwybitniejszych Czechów ostatniego stulecia. Banałem byłaby próba opisania, jak wielka to strata. Na szczęście można Jego pamięć uczcić w tym dniu w nieco inny sposób. Od kilku lat tę rocznicę na całym świecie obchodzi się dość specyficznie.
W 2012 roku 8 Czechów na swojej stronie zaapelowało aby Havla upamiętniać 18 grudnia… podwiniętymi nogawkami? Dlaczego?

Chodzi oczywiście o słynne zdjęcie Havla z samych początków jego prezydentury. W 1989 roku, po zaprzysiężeniu, Havel uczestniczył w tradycyjnym przeglądzie wojska.
Wyszedł wówczas na dziedziniec Hradu… w zbyt krótkich spodniach. Zdjęcia z tego wydarzeni obiegły świat a historia z krótkimi spodniami przylgnęła do Havla. 
Jak tłumaczył wiele lat po wydarzeniu, spodnie wcale nie były za krótkie a jedynie… podciągnięte.  – Muszę przyznać, że mnie to cieszy. Mówię sobie, że jest to dość czuła drwina z mojej osoby – wspominał Havel.

Havel na „słynnej” paradzie
(foto za: weirdthingsinprague.com)

W 2012 roku, Czesi chcący upamiętnić postać Havla szukali symbolu wystarczająco prostego, uniwersalnego, ale jednoznacznie mocno kojarzonego z Vaclavem Havlem. Akcja rozpowszechniła się w mediach społecznościowych bardzo szybko. Równie błyskawicznie znalazła entuzjastów na Słowacji. Do akcji włączyła się m.in. Ambasada Amerykańska w Pradze. I tak krótkie spodnie obiegły świat…

Tęsknota za Havlem, jego spokojem, rozsądkiem ale i hołdowaniem uniwersalnym demokratycznym wartościom, jest wciąż duża. Nie tylko wśród Czechów czy Słowaków. Dlatego włączamy się w akcję i ubieramy krótkie spodnie!
Dla Havla!


#KratkeKalhotyProVaclavaHavla
#ShortTrousersForVaclavHavel

PS: Pani Procházková powiedziała, że nie włącza się do akcji, bo jest zima, wszystkie buty ma wysokie i nie będzie szukać w połowie grudnia krótkich. Obiecała, że włączy się w akcję ale gdzieś w okolicach maja. 
Trzymamy za słowo!

Please follow and like us: