Jak widać, nie tylko Polki i Polacy gatunku ludzkiego pałają sympatią do Republiki Czeskiej. Czechofilskie zapędy wykazują ostatnio…polskie krowy!

„Polskie krowy migrują przez Góry Orlickie do Czech! ” – zagrzmiały czeskie nagłówki. Istotnie, krowie turystki przemierzają regularnie górską trasę, wprost na polany i zarośla Czeskich Petrovic. Polskie krowy upodobały sobie właśnie te rejony. Petrovickie pola od słupków granicznych dzieli niespełna 500 metrów.
Powód pieszych wycieczek polskich krów nie jest do końca znany, ale stanowi temat do rozmyślań lokalnych włodarzy samorządowych.
Burmistrz Czeskich Petrovic, Oldřich Žďárský stawia na lepsze pastwiska po tej stronie granicy.

Nasze krowie rodaczki bynajmniej jednak nie ograniczają swych wizyt do konsumpcji, spędzając wolny czas m.in. na zwiedzaniu miasta. Czesi sygnalizują, iż regularnie widują krowy w okolicach pobliskiego kościoła oraz w pasie drogowym jednej z gminnych dróg. Niektórzy idąc rano do pracy mają spore obawy, mijając rogatych gości z Polski.

Sprawą zainteresowały się już służby weterynaryjne z Pardubic, dzięki którym… udało się wreszcie namierzyć polskich właścicieli wędrującego bydła.
Same wędrówki krów mogą być jednak zaledwie początkiem problemów. Jak się okazuje, polskie krowy upodobały sobie Czeskie Petrovice nie tylko jako miejsce okazjonalnych wypadów.
– Tam obok tej krowy leży małe ciele – wskazuje reporterowi Czeskiej Telewizji burmistrz Czeskich Petrovic, Oldřich Žďárský – Cielak ma tydzień, maksymalnie dwa. Urodził się już tu, w tych zaroślach…


Materiał Czeskiej Telewizji:

Materiał Czeskiej Telewizji:

Please follow and like us: