Pierwsze dni listopada to w naszym kraju okazja do tego aby wspominać tych, którzy odeszli. Mimo wielkiego zawirowania – zarówno wokół koronawirusa, jak również ostatnich wydarzeń w Polsce (komentowanych również szeroko w Czechach o czym pisaliśmy TU) – warto na moment zatrzymać się i wspomnieć tych, których Czesi stracili bezpowrotnie w mijającym roku…

2020 rok zapisał się odejściem wielu zasłużonych czeskich dysydentów, mocno związanych z opozycją demokratyczną w czasach komunistycznej Czechosłowacji. Pożegnaliśmy aż pięciu sygnatariuszy słynnej Karty 77: Ladislava Hejdánka, który zmarł 28 kwietnia, Jiřigo Hanáka (zm. 5 czerwca), Luboša Dobrovskiego (zm. 30 stycznia), Jana Křena (zm. 7 kwietnia) oraz Zdenę Tominovą (zm. 24 maja).

Cała piątka przez wiele lat pozostawała aktywna na polu publicystyki i aktywności społeczno-politycznej. Ladislav Hejdánek, działał przede wszystkim naukowo (był filozofem, związanym z praskim Uniwersytetem Karola). Pod koniec życia związany z praską Katedrą Filozofii Wydziału Teologii Ewangelickiej.
Zdena Tominová, oprócz działalności opozycyjnej, która skutkowała jej emigracją (i współpracą m.in. z BBC), znana była także z zaangażowania w Amnesty International.
Jiři Hanák był wielokrotnie nagradzany za swoją działalność dziennikarską, m.in. nagrodą dziennikarzy im. Ferdynanda Peroutki oraz Opus Vitae „za mistrzostwo pióra, obywatelską odwagę i upór”. Często nazywano go „nestorem współczesnych czeskich publicystów”. Doceniano go nie tylko za świetne przygotowanie merytoryczne, ale również piękną czeszczyznę.
W styczniu pożegnaliśmy również Luboša Dobrovskiego, także dysydenta, związanego z Kartą 77, w latach 90. współpracownika prezydenta Havla oraz dyplomatę i ministra obrony. Od 1996 do 2000 roku był czeskim ambasadorem w Rosji.
Jan Křen, to również sygnatariusz Karty 77, naukowiec-historyk, który pracował na Uniwersytecie Karola w Pradze. Głośno protestował przeciwko inwazji wojsk Układu Warszawskiego w 1968 roku. Zaangażował się w działalność opozycyjną. Po 1989 roku działał na rzecz dialogu czesko-niemieckiego (m.in. zainicjował powołanie Czesko-Niemieckiej Komisji Historyków)

Wielką stratę zaliczył również świat czeskiej sztuki. W 2020 roku pożegnaliśmy śpiewaczkę operową Naděždę Kniplovą, czeskiego reżysera i scenarzystę Ivana Passera, kompozytora, wokalistę i gitarzystę Ivana Krala (który współpracował m.in. z Blondie, Patti Smith oraz z Iggym Popem), czy piosenkarkę Evę Pilarovą (trzykrotny „Złoty Słowik”, odznaczona Medalem Za Zasługi). Pożegnano również rzeźbiarkę Jaroslavę Brychtovą, poetę Petra Krala , aktora Jana Skopečka, aktorkę Janę Andresíkovą oraz śpiewaka operowego Karela Fiala.

Oczywiście najgłośniejszym echem na całym świecie odbiła się śmierć Jiřígo Menzla, legendarnego reżysera m.in. adaptacji filmowych Hrabala, w tym najsłynniejszej, czyli „Pociągów pod specjalnym nadzorem”. Za którą zresztą 10 kwietnia 1968 roku otrzymał Oscara na 40, jubileuszowym rozdaniu tych nagród.

To bardzo bolesny rok dla czeskiej kultury i najnowszej historii. Odchodza wielcy twórcy i myśliciele. Pamiętajmy o nich, przybliżajmy ich dorobek – również w naszym kraju. Mamy się czego od nich uczyć…

Karel Fiala – czeski śpiewak operowy i aktor filmowy

Please follow and like us: