Nasi południowi sąsiedzi są po wyborach do Senatu. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – Czesi poparli głównie siły prawicowe i centroprawicowe.

Głównym wygranym – w skali całego kraju – jest ugrupowanie Burmistrzowie i Niezależni (Starostové a nezávislí, STAN) , zrzeszające przede wszystkim środowiska samorządowowe bądź z czeskiego samorządu się wywodzące. STAN zebrał prawie 13 % w I turze oraz blisko 22 % w II. Ugrupowanie skupione jest w chadeckiej Grupie Europejskiej Partii Ludowej (tam gdzie m.in. Platforma Obywatelska czy niemiecka CDU).
Na drugim miejscu, z wynikiem 14,07 (I tura) i 18,23 (II tura) znalazła się ODS, czyli Obywatelska Partia Demokratyczna. To ugrupowanie prawicowo-konserwatywne, wywodzące się z tradycji Forum Obywatelskiego (Občanské fórum, OF), które w 1991 podzieliło się na frakcję lewicową (Občanské hnutíOH) i właśnie prawicową, czyli ODS. Lewicowa frakcja rozpadła się w 1996 roku a ODS dzielnie trzyma się na czeskiej scenie politycznej i – mimo licznych kryzysów – chyba właśnie odbudowuje swoją pozycję. Tym bardziej, że mimo drugiego miejsca na podium, to właśnie prawicowa ODS zachowała najwięcej miejsc w Senacie.

Trzecie miejsce na podium zajęła Unia Chrześcijańska i Demokratyczna – Czechosłowacka Partia Ludowa (I tura: 9 %, II tura: prawie 14,5%)

Tegoroczne wybory po raz kolejny potwierdziły porażkę koalicji rządzącej, czyli ugrupowania ANO, premiera Babisza oraz socjaldemokratów z ČSSD (dla lewicy to najniższa liczba senatorów w historii).

Wniosek nasuwa się zatem sam: senacka izba ma teraz w większości prawicowo-konserwatywny i chadecki charakter. Mocnym przegranym są środowiska rządzące tym krajem od kilku lat.

Please follow and like us: