17 listopada 1989 roku rozpoczęłą się w Czechosłowacji „Aksamitna Rewolucja”.

Wydarzenia – wówczas tak jeszcze nie nazywane – rozpoczęły się od zorganizowania legalnej demonstracji w Pradze, upamiętniającą 50. rocznicę zamknięcia czeskich szkół wyższych przez Niemców. Z racji wymownie antyfaszystowskiego charakteru tej inicjatywy władze nie mogły zakazać manifestacji, choć oczywiście przeczuwały jaki może przybrać obrót. Podobno organizatorzy przygotowani byli na maksymalnie 5 tysięcy uczestników. W rezultacie na ulice wyszło ok 50 tysięcy Czechów. Demonstranci – w kwiatami, które wręczano milicjantom na znak pokojowego protestu – przeszli na plac Wacława, skandując hasła antykomunistyczne. Na protestujących ruszyły oddziały milicji – ponad pół tysiąca osób odniosło poważne rany. Wśród protestujących pojawiła się wówczas plotka o zabiciu jednego ze studentów w czasie protestu…

Studenci po manifestacji rozpoczęli strajk, domagając się ukarania winnych rozpędzenia demonstrantów. Plotka o zamordowanym studencie zaczęła żyć własnym życiem – w kulminacyjnym momencie, informację tę podało Radio Wolna Europa. W konsekwencji ludność Pragi znów wyszła na ulice zapalając znicze.

Władze Czechosłowacji, dotychczas nieugięte i nieustępliwe, zaczynały się „łamać”. Minister Spraw Wewnętrznych wydał zakaz podejmowania jakichkolwiek działań przeciwko protestującym. Tymbardziej, że do protestów przyłączyła się również Bratysława. Czesi – na bazie legendarnej „Karty 77” tworzą Forum Obywatelskie z Vaclavem Havlem, z kolei Słowacy, zrzeszają się pod szyldem „VNP” (Verejnosť proti násiliu – Społeczeństwo Przeciw Przemocy). Demonstrują kolejne miasta – Brno i Ostrava. Działacze czechosłowaccy mocno inspirują się doświadczeniami polskiego Komitetu Obrony Robotników i legalnie wówczas znów działającej „Solidarności”.

Władza zaczyna rozmawiać z przedstawicielami opozycji, jednocześnie podkreślając, że przedmiotem dyskusji nie może być zmiana ustroju. Na czechosłowackie ulice znów wychodzą tłumy (300 tysięcy prażan na ulicach stolicy 23 listopada 1989). Zaczyna się wyraźny dwugłos w narracji władzy – innego rodzaju komentarze podaje czechosłowacka telewizja, innego pozostałe środki masowego przekazu a jeszcze inne płyną z obozu władzy.


24 listopada kierownictwo partii komunistycznej podaje się do dymisji, deklarując chęć reformowania kraju. Tymczasem do Pragi nadciągają tłumy z całego kraju (wg szacunków Forum Obywatelskiego, 25.11.1989 w stolicy zjawić się miało 800 tysięcy osób). Kolejne negocjacje władzy z opozycją toczyły się w tle poważnych demonstracji i kolejnych strajków.
W ich rezultacie 28 listopada Havel wysuwa postulat zmiany konstytucji i dymisję rządu. Strajk studentów wydłuża się do pierwszych dni grudnia.

Pod koniec listopada Zgromadzenie Federalne usuwa z konstytucji zdanie mówiące o „przewodniej roli partii”. Rząd (po wcześniejszej rekonstrukcji) podaje się do dymisji. Prezydent Husák powołuje zatem nowy rząd, koalicyjny, z udziałem reprezentacji środowisk opozycyjnych, po czym podaje się do dymisji. Nowym przewodniczącym Zgromadzenia Federalnego zostaje człowiek-legenda z czasów Praskiej Wiosny 1968 roku – Aleksander Dubček.

29 grudnia prezydentem Czechosłowacji zostaje Vaclav Havel…







Please follow and like us: